Rozwiązywanie zadań z fizyki: HISTORIA TEORII KWANTÓW. Część 4
Dzisiejszy wpis jest kontynuacją serii “Fizyka – HISTORIA TEORII KWANTÓW”. Poprzedni odcinek znajduje się tutaj
Tymczasem doświadczenia Becquerela, Curie i Rutherforda w pewnym stopniu wyjaśniły problem budowy atomu. W roku l911 na podstawie swych badań nad przenikaniem cząstek a [alfa] przez materię Rutherford opracował słynny model atomu. Atom przedstawiony został jako układ składający się z dodatnio naładowanego jądra, w którym skupiona jest niemal cała masa atomu, i z elektronów, krążących wokół niego jak planety wokół Słońca. Powstawanie wiązań chemicznych miedzy atomami różnych pierwiastków potraktowano jako wynik wzajemnego oddziaływania zewnętrznych elektronów tych atomów. Jądro nie ma bezpośredniego wpływu na wiązania chemiczne.
Chemiczne własności atomów zależą od jądra w sposób pośredni, wskutek tego, że jego ładunek decyduje o ilości elektronów w nie zjonizowanym atomie. Model ten początkowo nie wyjaśniał jednej z najbardziej charakterystycznych własności atomu, a mianowicie jego niezmiernej trwałości. Żaden układ planetarny, który porusza się zgodnie z prawami Newtona, nie może powrócić do stanu wyjściowego po zderzeniu z innym tego rodzaju układem. Natomiast atom, np. węgla, pozostaje atomem węgla, niezależnie od zderzeń i oddziaływań, którym ulega podczas reakcji chemicznej.
W roku 1913 Bohr, opierając się na hipotezie kwantów, sformułowanej przez Plancka, wytłumaczył tę niezwykłą trwałość atomu. Jeśli energia atomu może się zmieniać jedynie w sposób nieciągły – to wynika stąd nieuchronnie, że atom może znajdować się jedynie w dyskretnych stanach stacjonarnych, z których stan odpowiadający najmniejszej energii jest jego stanem normalnym. Dlatego atom poddany jakiemukolwiek oddziaływaniu powróci ostatecznie do swego normalnego stanu.
Dzięki zastosowaniu teorii kwantów do konstruowania modelu atomu Bohr zdołał nie tylko wyjaśnić fakt trwałości atomów, lecz również podać dla niektórych prostszych przypadków teoretyczne wytłumaczenie charakteru liniowego widma promieniowania emitowanego przez atomy wzbudzone wskutek działania ciepła lub wyładowań elektrycznych. Jego teoria była oparta na prawach mechaniki klasycznej – zgodnie z którymi miały się poruszać elektrony po orbicie – oraz na pewnych warunkach kwantowych, nakładających ograniczenia na ruch elektronów i wyznaczających stacjonarne stany układu.
Ścisłe matematyczne sformułowanie tych warunków podał później Sommerfeld. Bohr świetnie zdawał sobie sprawę z tego, że owe warunki naruszają w pewnym stopniu wewnętrzną zwartość mechaniki newtonowskiej. Na podstawie teorii Bohra można obliczyć częstotliwość promieniowania emitowanego przez najprostszy atom – atom wodoru, przy czym wynik okazuje się całkowicie zgodny z doświadczeniem. Uzyskane wartości różnią się jednak od częstości orbitalnych oraz ich harmonicznych dla elektronów obracających się wokół jądra i fakt ten był dodatkowym świadectwem tego, że teoria zawierała cały szereg sprzeczności. Zawierała ona jednak również istotną część prawdy. Podawała jakościowe wytłumaczenie chemicznych własności atomów oraz własności widm liniowych. Doświadczenia Francka i Hertza oraz Sterna i Gerlacha potwierdziły istnienie dyskretnych stanów stacjonarnych.


